Mamy karnawałowy czas, więc jest to idealna pora na domowe przyjęcie. Polecam przygotować na nie oszukane przepiórcze udka, które są przyrządzane z mięsa mielonego i paluszków. Na talerzu wyglądają naprawdę uroczo i już kilka razy zaskoczyłam nimi moich współbiesiadników. Udka sprawdziły się też idealnie na wieczorach przy piwie i na grillach. Przepis ze zdjęciami krok po kroku :) Jeżeli przygotowałaś
Przepisy AleksandryMamie podobno śni się matura po nocach do tej pory. Ja co prawda sypiam spokojnie i śnię na inny temat ale nie powiem pamiętam emocje swojej matury. Potem były matury dzieci no i w końcu zaczęło się . Okazuje się, że jak się przeżywa coś z perspektywy Babci to są zupełnie inne emocje .Maturę najstarszej wnuczki mam już za sobą
Buniabaje w kuchniCiasto magiczne pojawiło się w sieci już jakiś czas temu. Nie miałam okazji go wypróbować, aż do tej pory. Skorzystałam z tego przepisu z hiszpańskiego bloga, ponieważ deser podobno pochodzi z Hiszpanii. Dlaczego zwykłe ciasto budyniowe określone zostało magicznym? Otóż przygotowujemy jedną masę, a podczas pieczenia rozdziela się ona na trzy warstwy. Tak więc mamy ciasto warstwowe małym kosztem pracy
Poezja smakumące uzyskamy ciasto bardziej elastyczne, a struktura po upieczeniu będzie bardziej przyjemna dla podniebienia. Dziś u nas kilka propozycji na wykorzystanie ciasta drożdżowego. Już były u nas buchty, teraz pora na coś innego. A tym czasem przepis podstawowy, na bazę do naszych drożdżowych wypieków. Składniki: 60 g drożdży5 łyżek cukru1 łyżka cukru waniliowegook. 500 g mąki
Symfonia SmakówDługi weekend na wsi. Zbliżała się pora kolacji, towarzystwo wygłodniałe po całym dniu hasania po okolicznych lasach a pomysłu na posiłek nikt nie znalazł. Dzieciaki krzywiły się gdy zaproponowałam kanapki a reszta też wolałaby coś ciepłego. W oczy rzucił mi się kalafior. Zakwitł bielą prosząc by dać mu szansę. Nie mogłam pozwolić żeby leżał samotnie w kąciku. Odpłacił nam pięknie
Smaczna Pyzapasja, moja miłość i muszę przyznać, że raczej z wzajemnością. Gotuję zazwyczaj dla dwóch osób. Dla mnie i mojego chłopaka. Niedawno wyprowadziłam się z rodzinnego domu i od tej pory właściwie codziennie przygotowuję nam obiad. Czasami również coś ekstra. Z zamiarem założenia bloga o gotowaniu nosiłam się już bardzo długo, ale to właśnie przeprowadzka dała mi dodatkową motywację. Teraz zdecydowanie
Ratunku obiadteż bardzo go lubię i sama się sobie dziwię, że dopiero teraz dodaję ten przepis. Już nie pamiętam gdzie i kiedy go przeczytałam, czy może usłyszałam, ale od tamtej pory jest to mój ulubiony sos pomidorowy. Życzę wszystkim smacznego
Ratunku obiadmamy czasu gotować obiadu i trzeba wymyślać coś na szybko. Wtedy doskonale sprawdzają się takie mrożonki. Przepis na moją zupę porową znajdziecie tutaj :) Krem z porów Po wyciągnięciu porcji mrożonej zupy z zamrażalnika musimy dać jej nieco się rozmrozić. Kiedy przestanie być już jedną zwartą bryłą możemy miksować. Sprawdzi się zarówno stojący, jak i ręczny blender
Ratunku obiadmoże być zimą lepszego niż zupa? Gęsta, gorąca i aromatyczna. Bardzo lubię zupy, a o tej porze roku raz na jakiś czas po prostu muszę jakąś zjeść. Dziś rano przejrzałam lodówkę i szafki i już wiedziałam, co ugotuję. Padło na paprykowo-pomidorową zupę krem. Jak każdą tego typu zupę można ją pododawać z różnymi dodatkami i przyprawiać na rozmaite sposoby
Ratunku obiadduży, całorodzinny garnek Potrzebujemy: ok. 250 żeberka wieprzowego z kością 100 g rolady boczkowej lub parzonego, wieprzowego boczku w plastrach mix mrożonych warzyw (u mnie marchewka, pietruszka i por) ok. 250-300 g pieczarek 3 łodygi selera naciowego 1 spora kalarepa 1 duża cebula 1 pomidor 3 ząbki czosnku biała fasolka w puszce 1 szklanka surowego, drobnego makaronu (ja użyłam
Ratunku obiadtradycyjne, bo dodałam do nich sporo bakalii i skórkę z cytryny, przez co z całym domu pięknie pachnie, a ciastka mają fajny aromat. My zjedliśmy już kilka, teraz pora podzielić się przepisem. Bakaliowe biscotti Potrzebujemy: 300 g mąki 3 duże, roztrzepane widelcem jajka 100 g cukru 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 1/4 łyżeczki drobnej soli
Ratunku obiadtowarzystwie doskonałego (moim zdaniem) sosu. Dla mnie stał się przełomowym odkryciem, dla P. powrotem do trochę już zapomnianego smaku sprzed lat. Sos nie przypomina niczego, co do tej pory miałam okazję spróbować i jest absolutnie wspaniały. Co to za sos? Sos z orzeszków ziemnych. Część z Was pewnie już go zna, a dla części to nowość taka jak dla mnie
Ratunku obiadWczoraj upiekłam absolutnie fantastyczne ciasto czekoladowe. Nareszcie wyszło takie, jakie od dawna mi się marzyło. Ciasto czekoladowe to była do tej pory trochę taka moja pięta achillesowa. Próbowałam wielu przepisów, niby sprawdzonych i świetnych, ale zawsze coś było nie tak lub czegoś mi brakowało. Tym razem mogę śmiało powiedzieć: to jest to. Nie miało to być lekkie i puszyste ciasto
Ratunku obiadOstatnio zabrałam się za drożdżowe bułeczki. Przygotowałam je w dwóch wersjach smakowych. Ciasto drożdżowe zawsze trochę mnie przerażało i chociaż do tej pory nie upiekłam jeszcze tradycyjnej drożdżówki, to drożdżowe wypieki pojawiają się u mnie coraz częściej i wychodzą mi coraz lepiej. Jako pierwsze przedstawiam śniadaniowe bułeczki, lekko słodkie i z rodzynkami. Doskonałe również na przekąskę. Smakują zarówno same
Ratunku obiadostatnich słodkościach przyszła pora na coś bardziej konkretnego. Samym cukrem żyć się nie da i dobrze, bo byłoby nudno. Dzisiejszy pomysł to klasyka w nowej odsłonie. Tradycyjne kopytka i klopsiki jakich nigdy wcześniej nie jadłam. Danie wyszło aromatyczne i po prostu pyszne. Jedyne w swoim rodzaju. Jest dowodem na to, że nie należy bać się nowych smaków i być
Ratunku obiad