O imionach. I drożdżówkach z morelowym twarożkiem

36
  • O imionach. I drożdżówkach z morelowym twarożkiem
  • O imionach. I drożdżówkach z morelowym twarożkiem

    Imiona ... Dziwna jest z nimi sprawa. Kiedy kogoś poznajemy, pierwszą rzeczą, którą na temat tej osoby słyszymy, jest jej imię. Czasem utrwala nam się od razu; bywa, że ulatuje w rejony, z których ciężko jest je później ściągnąć.  Moja ostatnia współlokatorka z internatu miała na imię Monica. Gdy mi się przedstawiała, imienia nie dosłyszałam; lub też coś rozproszyło moją uwagę, i go nie zakodowałam. Za to ubzdurałam sobie, że nazywa się Julie, i kiedy w końcu ktoś mnie litościwie po tygodniu z błędu wypro... Czytaj dalej na blogu Pożeraczka, czyli raz adobrze


    Tematycznie do tego przepisu

    Inne przepisy z Pożeraczka, czyli raz adobrze

    Dodaj komentarz