Zielone wspomnienia - bob

Zielone wspomnienia - bob

Zielone wspomnienia - bob

Spogladam za okno i widze szare chmury, takie z ktorych pewnie zaraz spadnie deszcz. Pogoda na dzis nie jest juz taka optymistyczna jak kilka dni temu. To znak, ze nadchodzi jesien. Powoli konczy sie czas letnich warzyw.Ucieszylam sie wiec ogromnie gdy robiac wczoraj zakupy wypatrzylam bob. Byl taki sam jak ten z babcinego ogrodu, nieluskany, w duzych, zielonych lupinkach :)Tegoroczny sezon na ten smakolyk spedzilam w Polsce, dlatego tym bardziej ucieszylam sie, ze w koncu zrobie z bobu cos innego niz to... czytaj dalej...

Czytaj dalej na blogu Przysmaki Karolki

Warto przeczytać

Niskokaloryczna dieta hiszpańska

Niskokaloryczna dieta hiszpańska nie jest dla osób o słabej woli, lecz zawarte są w niej wszystkie smaki.

Czytaj dalej...

Dieta dla rzucających palenie

Od palenia tytoniu można się uzależnić tak samo jak od wielu innych rzeczy, gdyż przynosi to nam w pewnym sensie ulgę. Lecz oprócz tego jest wiele negatywnych efektów tego uzależnienia.

Czytaj dalej...

Dieta oczyszczająca warzywno-owocowa dr Dąbrowskiej

Jest to dieta warzywno-owocowa. Według dr Dąbrowskie głodówka organizmu pomaga w leczeniu różnych schorzeń.

Czytaj dalej...

Odmładzająca dieta Hausera

Dieta odmładzająca dr Gayelorda Hausera to dieta przede wszystkim oparta na sokach ze świeżych warzyw oraz owoców.

Czytaj dalej...

Autor

PrzysmakiKarolkiPrzysmakiKarolki

Proponowane wyszukiwania

Popularne słowa kluczowe

boczek, warzywa, ziemniak, sok, koperek, cytryna, ciekawe przepisy, pomidor, marchewka, ziemniaki, przepisy z ziemniakami, polewa, sałata, sałatka, sałatki, kapustą, surówka, sałatka z bobem, jak zrobić wodę z cytryna, sałatka z pomidorem, gotowana marchewka, surówka z kapusty, sałatka warzywna, salatki warzywne, smaczna sałatka, smaczna sałatka

Inne przepisy z Przysmaki Karolki

Dodaj komentarz

Podpisz się pod komentarzem.
Majana, 28 sierpnia 2009 12:11:40

Zapowiada się przepysznie! Ja bób to zwykle tylko gotowany jadam. Bardzo lubię:))Sliczne zdjęcia Karolko, pozdrówki:**

Gosi@, 28 sierpnia 2009 14:57:34

piekne wspomnienia........Zdjecia sa rewelacyjne i tylko dlatego tu zajrzalam,bo spodziewalam sie cos ciekawego poczytac i poogladac,co tez nastapilo:) :),bo bobu nie lubie ......Pozdrawiam :)

Bea, 28 sierpnia 2009 16:43:18

Sliczna salatka! Dla mnie bob niestety w tym roku jest tylko wspomnieniem ;)

Karolka, 28 sierpnia 2009 17:03:11

Majanko ciesze sie, ze moje fotki Ci sie podobaja, starala sie hihiih.Wiesz ja przez wiekszosc zycia to wlasnie taki gotowany bob, bez zadnych kombinacji jadlam. Ale w salatce jest super.Gosiu szkoda, ze bobu nie lubisz, ale milo mi, ze momo tego zagladasz do nie. Dziekuje za slowa uznania :)Bea ja szczesliwie zalapalam sie jeszcze na bob.pozdrawiam

viridianka, 28 sierpnia 2009 18:43:04

aaa! a ja jeszcze w tym roku nie jadłam bobu... :/

damqelle, 28 sierpnia 2009 19:50:45

fajnie... też jakoś zdjęcia bobu wpadłam zobaczyć. Bo ten piękny zielony kolor. Lubię też bób w sałatkach i taki po prostu ugotowany z masełkiem, chrupany przed telewizorem :)Pozdrawiam

Karolka, 29 sierpnia 2009 12:47:17

Viridianko musisz sie spieszyc jesli jeszcze masz zamiar sprobowac w tym roku bobu.Damqelle dziekuje za odwiedziny. Mam nadzieje, ze zdjecia bobu Ci sie podobaly :)pozdrawiam

Małgosia.dz, 29 sierpnia 2009 22:59:50

Ja od czasu do czasu robię sałatkę z bobu, dość podobną, ale bez ziemniaków. Ale muszę przyznać, że Twoja wersja Karolko baaardzo mi się podoba. Zanotuję, bo inaczej zapomnę. A szkoda by było, bo jestem pewna, że mi posmakuje. :)

Karolka, 30 sierpnia 2009 00:33:00

Malgosiu ja tez zaraz musze zapisywac przepisy, ktore chce wyprobowac, inaczej zapominam i szukam po roznych blogach, bo nie wiem gdzie je widzialam.Mam nadzieje, ze ta wersja salatki przypadnie Ci do gustu.pozdrawiam

Ania, 1 września 2009 01:42:53

A ja już tęsknię za bobem, mimo, że się go w tym sezonie wyjadłam...DObra musi być ta sałatka, KArolko.

Karolka, 1 września 2009 10:51:31

Aniu zazdroszcze Ci tego, ze w pelni wykorzystalas sezon na bob. Ja mam nadzieje, ze jeszcze uda mi sie gdzies go kupic.A salatka smakowala calej rodzinie, wiec to znak, ze byla pyszna.

Anonymous, 6 sierpnia 2010 14:19:59

Po sukcesie sałatki z suszonymi pomidorami zrobiłam tą z bobem. Też super! Jest tresciwa, można się nią najeść... Niestety była tak dobra, że zniknęła, a chciałam ją sobie wziąć do pracy :/ Nigdy w życiu nie jadłam bobu w innej postaci niż gotowany z wody, a tu proszę, całą rodzina byliśmy zdziwieni, że z bobu można zrobić fajną sałatkę.Następne w planach mam Twoje Karolko tiramisu :)Pozdrawiam!

Karolka, 20 sierpnia 2010 14:29:03

Anonimowy Gosciu jak przyjemnie czyta sie takie komentarze. Bardzo sie ciesze, ze juz kolejna moja propozycja przypadla Ci do gustu. Mam tez nadzieje, ze i kolejne przepisy, ktore wyprobujesz beda strzalem w 10.Milego dnia :)