Troszkę egzotyczny, bardzo letni. Serniczek 275rozpuścić i przestudzić. Ciastka dokładnie pokruszyć, wymieszać z masłem. Masę przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, dokładnie ugnieść na spodzie. Schłodzić w lodówce przez 30 minut. Schłodzone ciasto podpiec w 190 st. C. przez 10-12 minut. Ostudzić. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, dokładnie odcisnąć, a następnie rozpuścić na parze. Ostudzić. Serek utrzeć z jogurtem, sokiem z cytryny
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Imbir z gruszką w najprostszej formie 250imbiru w proszku. Od siebie dodałam gruszki, które z imbirem tworzą niezwykle zgrany duet. Muffiny wyszły obłędne - idealnie zrównoważone słodko-ostre smaki, soczyste owoce idealnie zgrały się z muffinkowym ciastem. Zniknęły błyskawicznie! Podwójnie imbirowe muffinki z gruszkami Składniki: (na 12 sztuk) suche: 340 g mąki pszennej 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/8 łyżeczki soli 80 g jasnego brązowego cukru
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Zwykły-niezwykły krem z ziemniaków 304doprowadził mnie do stanu mniej więcej używalności, po czym zostawił na pastwę codzienności. Obudzona, stwierdziłam, że koniecznie muszę coś zjeść. Coś więcej, niż kawałek, swoją drogą całkiem niezłego, ciasta. Problem pojawił się, kiedy odkryłam, że w domu nie ma nic. Naprawdę nic. Nawet chleba tostowego! Chodziłam w te i z powrotem, od kuchni do kanapy, aż nagle mnie oświeciło - przecież
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Nie tylko miłość... Po japońsku 200pracowałam za dużo i za wcześnie, więc wszystko mnie usypiało - czytanie, oglądanie telewizji, nawet najciekawszych programów kulinarnych i wyczekiwanych filmów. Do kuchni nie wchodziłam z obawy, że zasnę wpół ciasta... Teraz wszystko wraca do normy, minimum pięćdziesiąt stron dziennie i niedługo znów wyprzedzę plan. Póki co o książce, którą udało mi się wchłonąć jeszcze przed tym feralnym okresem... Z Amelią
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Czekoladowe niebo - mus 373Ptysią po parku, śmieję się do siebie, bo nagle otuliło mnie ciepło. Chcę już słodkich truskawek, kwaśnego rabarbaru, soczystych wiśni i dojrzałych malin. W kąt rzucę przepisy na ciężkie ciasta, w zamian sięgając po delikatne, puszyste desery. O tak! Póki co jednak - zadośćuczynienie. Przyznałam się już, że zapomniałam o Dniu Czekolady... Wstyd mi, naprawdę! Kajam się, i w ramach nadrabiania
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Drugie życie chałki 291całej zjeść od razu. Trzeciego dnia zostało jeszcze trochę, ale żadne z nas nie miało już na nią chęci. Postanowiłam więc dać jej nowe życie - żal było wyrzucać ciasto przygotowywane z taką pieczołowitością... Rozwiązaniem idealnym okazały się słodkie tosty francuskie. Kiedy oglądając Masterchefa zobaczyłam, jak jeden z uczestników przygotował rzeczone, w dodatku z truskawkami, stwierdziłam, że pomysł jest
Pożeraczka, czyli raz adobrze
O krytyce jedzenia, czyli książka niekoniecznie kucharska 260końcu przeradza się w coś dużo poważniejszego - poznawanie samego siebie. Ciekawym aspektem książki są przepisy. Nie ma ich dużo, ale wydają się być naprawdę ciekawe. Z pewnością kilka wypróbuję - ciasto waniliowe Nicky'ego, ptysie serowe czy omlet ziemniaczany. Co ciekawe - na końcu książki znajduje się spis wszystkich przepisów, co ułatwia ich późniejsze znalezienie. Bardzo mi się ten pomysł spodobał. Książkę
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Leniwy wtorek, czyli okazja do świętowania 324pewnie wszyscy czekają na tort... Niestety, muszę Was rozczarować - tortu nie będzie. Nie dzisiaj. W niedzielę mamy w planie przyjęcie urodzinowe, i to wtedy na naszym stole pojawi się ciasto wybitnie urodzinowe, które mam nadzieję, uda mi się sfotografować. W tajemnicy Wam wyznam, że kilka dni temu mi się przyśniło - dokładnie wiem, jaki efekt chcę osiągnąć, i miejmy nadzieję
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Malinowy smak lata 234koszyka. A później zaczęłam się zastanawiać, jak by je tu wykorzystać... Kilka malinek nie nadawało się już do spożycia, więc zostało mi niecałe sto gram. Za mało na ciasto, w sam raz na jakiś deser, ale słodkiego w domu pod dostatkiem... A czekać maleństwa już zdecydowanie nie mogły. Wyjęłam więc z zamrażarki lody, waniliowo-brzoskwiniowe, bo akurat takie ostatnio nabyłam
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Śniadanie wyciągające z łóżka 247drugiej miski przesiać mąkę, wymieszać z sodą, solą i cukrem. Dodać do mokrych składników, dokładnie połączyć (w masie nie może być grudek). Na dobrze rozgrzaną patelnię wykładać porcje ciasta (około 2 łyżek), smażyć na złoto-brązowy kolor z dwóch stron. Podawać ciepłe z karmelizowanym rabarbarem. Smacznego! Zdjęcie jest, jakie jest - jak już śpioch wynurzył się spod kołdry, to mi się
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Wyjątkowe lody - bez maszynki, za to z rozmarynem 274szerokiego pojemnika, umieścić w zamrażarce. Co 30 minut wymieszać widelcem lub zmiksować blenderem, aż do całkowitego zmrożenia. Smacznego! Dziś spotkała mnie ogromna niespodzianka - wróciłam do domu pachnącego świeżym ciastem. Najpierw się przeraziłam, że pomyliłam mieszkania, a po chwili dotarło do mnie, że C. upiekł mi bułeczki. Bułeczki nie byle jakie, bo będące wspomnieniem z dzieciństwa - jego Mama zawsze piekła
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Szpinakowe trzy po trzy, czyli bardzo zielone babeczki 233cytryna. Hmm... Klasyczne zestawienie, spotykane dość często, więc wybór duży, choć nieoczywisty. Wymyśliłam sobie bowiem, że tym razem musi być na słodko... U Mirabelki znalazłam szpinakowe ciasto, które wydało mi się idealne. Postanowiłam je jednak upiec w wersji mini, czyli w formie na muffiny. Zmniejszyłam proporcje o połowę w obawie, że wyjdzie mi całe gigantyczne stado . Okazało się
Pożeraczka, czyli raz adobrze
Szybki letni deser 319zawsze coś się wymyśli. Czasem po prosu pochłonie się je ot tak, jako przekąskę w czasie oglądania filmu na przykład. Częściej jednak nachodzi mnie pomysł, i owoce lądują w ciastach i deserach. Mniam. Tym razem inspirację znalazłam w Cheesecakes baked and chilled wydawnictwa The Australian women's weekly. Uwielbiam te gazety - są pełne smakowitych przepisów opatrzonych wyjątkowo apetycznymi zdjęciami. Pyszności
Pożeraczka, czyli raz adobrze