
Współpraca z Müllermilch – historia zaczęła się zwyczajnie Jak to się zaczęło Czasem wszystko zaczyna się od rzeczy zupełnie prostych. Zwykłe zakupy, szybki ruch ręką i butelka Müllermilch wrzucona do koszyka. Bez planu. Bez większej historii. Spróbowałem. I wracałem po więcej. Müllermilch szybko stało się czymś stałym. W lodówce, w biegu, między gotowaniem a pracą. Wygodne, gotowe, zawsze pod ręką. I co ważne, po prostu dobre. Ale znając mnie… na tym nie mogło się skończyć Prostota, która prowokuje ... czytaj dalej...