Coś czuję, że dzisiaj będzie dobry dzień... Promienie słońca od samego rana wpadają przez okno do mojego pokoju pobudzając we mnie optymistyczne nastawienie do wszystkiego. Z ochotą wstałam z łóżka, które jakimś dziwnym trafem chciało za wszelką cenę przyciągnąć mnie z powrotem. Ale ja się nie dałam, wstałam, zjadłam śniadanko i jestem gotowa rozpocząć kolejny dzień walki o lepszą przyszłość :D A oto moja ulubiona, nocna owsianka, tym razem na soku z pomarańczy. Jest naprawdę pyszna i orzeźwiająca. Je... czytaj dalej...