
Hej :-) Jakiś ciężki dzień dzisiaj. Taka jakaś wstałam osłabiona :-(, ta pogoda daje do wiwatu :-(. Zobaczymy jak będzie po porannej kawce, tak moja poranna w takich godzinach wypada, bo rano młody do szkoły, potem pannę mniejszą trzeba nakarmić, ponosić i w końcu uśpić i dopiero teraz mam chwile dla siebie (dosłownie chwilę). Sałatka dziś u mnie, jakoś tak ostatnio częściej robimy. Ta jedna z moich ulubionych, tutaj dodałam kurczaka wędzonego, brokuł, prażony słonecznik, czosnek, feta i kukurydza. Szczypior ... czytaj dalej...