
Czasem wystarczy jeden kęs, żeby przypomnieć sobie, dlaczego krokiety mają w Polsce status kulinarnego Oscara . Delikatny naleśnik, chrupiąca panierka, a w środku… no właśnie. Farsz. To on niesie cały smakowy ciężar na swoich barkach, to on decyduje, czy przy stole nastąpi pełne uznania „mmm”, czy tylko uprzejme „całkiem niezłe”. I choć mogłoby się wydawać, że krokiet to danie tak swojskie, że bardziej się nie da – historia podpowiada, że pierwsze tego typu zawijańce pojawiły się w kuchni francuskiej. A my dziś, ... czytaj dalej...