W piątek wieczorem młodsza córa domagała się ciasta, z którego wypływa czekolada. Pojęcia do teraz nie mam skąd ta nagła potrzeba, bo wyjaśnić nie raczyła. A dzisiaj rano, gdy myślałam, że jednak mi się upiecze, pierwsze o czym wspomniała to o robieniu ciasta z wypływającą czekoladą. Jakby więc rady nie było. A ponieważ moja 3-latka ma całkiem niezły dryg do pieczenia, to poczyniłyśmy fondant z przepisu Gordona Ramsay’a. Składniki na 4 porcje: 1 tabliczka gorzkiej czekolady o wysokiej zawartości kakao 1... czytaj dalej...
Dlaczego kolejny blog kulinarny?
Z wygody! I przyszłościowego myślenia!
Kiedy będę już stara i zmęczona wiecznym waleniem w garnki, poproszę swoje córki, aby odpaliły stronę gutfut.pl, pokażę paluszkiem co chcę dostać dzisiaj na obiad i w spokoju pójdę oglądać po raz 2.543.739 „Gotowe na wszystko” na przemian z „Przyjaciółmi”. Proste? Proste! :P :)