Przepis na : śniadanie
Świeżo upieczone muffiny bananowe, do tego espresso na moim słonecznym balkonie – oto mój prywatny szczyt dnia. Nie narzekam (no dobra, może troszeczkę), ale już tęsknię za prawdziwą wiosną, taką z zielonymi liśćmi, śpiewem ptaków i bezkonfliktowymi temperaturami. Pomyślałam, że jeśli upiekę porządną porcję muffinów bananowych i zaparzę kawę, to może i wiosna skusi się na tę aromatyczną randkę – choćby tylko na mój balkon. Muffiny bananowe – bo życie jest za krótkie na nudne wypieki Słodko, bananowo, muffin... czytaj dalej...
Molekularny biolog z wykształcenia, kulinarna blogerka z zamiłowania