
Z tym puree to miaało być całkiem inaczej. Gdzieś tam kiedyś w kalendarzu znalazłem przepis na włoskie puree, ale z moim adehadem wszystkoposzło nie tak, jak trzeba. Ratowałem sytuację jak się da i wyszło puree po Częstochowsku (ponoć od 1 stycznia w Polskim piśmiennictwie trochę się pozmieniało i nazwy piszemy z dużej litery). Na Włoskie jeszcze przyjdzie czas. Arek Gie Składniki: 800 g ziemniaków 2 łyżki kwaśnej śmiet... czytaj dalej...