
Często słyszę w domu "Zjadłbym coś pysznego i prostego" To wada tego, że często gotuję fikuśne dania i zaskakuję połączeniami, i zwykłej kanapki nikt nie chce potem zjeść. W sumie to tylko pobudza moją wyobraźnię a że lubię połączenie camemberta z szynką parmeńską tak powstały te chrupiące na dwa kęsy kanapeczki. Grzanki zrobiłam spontanicznie na ciepłą kolację, zniknęły błyskawicznie i każdy prosił o więcej. Smaku dodały zioła a dokładnie tymianek, jest tak aromatyczny, że nie potrzeba ni... czytaj dalej...