Kiedy zobaczyłam na blogu mojej przyjaciółki różową pastę na chlebie pomyślałam: „Jaki genialny kolor!”. Potem dopiero pomyślałam o bardziej przyziemnych rzeczach związanych z jedzeniem takich jak zapach, konsystencja, czy najważniejsze smak. Nie byłabym sobą, gdybym jej nie wypróbowała. Pasta okazała się niezwykle delikatna w smaku, bardzo kremowa i wybitnie smaczna:) Przepis na pastę przedstawiam poniżej, a oryginalny wpis TUTAJ. Potrawa wolna od glutenu. Czas przygotowania: oprócz czasu potrzebnego... czytaj dalej...
Tarte buraczki na zimę do słoików to obowiązkowy twór z buraków w naszej piwnicy. Można je podawać jako dodatek do obiadu, od razu ze słoika.
Czytaj dalej...