
Ponieważ bardzo lubię kotleciki jajeczne , i tak samo lubię kotlety siekane z piersi kurczaka - postanowiłam połączyć jedno z drugim. Nie do końca wiedziałam co wyjdzie, tzn. smaku byłam pewna, ale nie byłam pewna konsystencji masy, i tego, jak moje sznycelki będą się smażyły (czy masa nie będzie się rozpadała). Okzało się, że zupełnie niepotrzebnie. Sznycelki wyszły przepyszne!! Mięciutkie, aromatyczne, delikatne. Bardzo dobrze się smażyły. Były pyszne na ciepło i na zimno po wystudzeniu. Mąż stw... czytaj dalej...