A na deser szarlotka z wiśniowego sadu, czyli słodkich chwil u Mamy czar

A na deser szarlotka z wiśniowego sadu, czyli słodkich chwil u Mamy czar

A na deser szarlotka z wiśniowego sadu, czyli słodkich chwil u Mamy czar

Przepis na : deser

Wczoraj wieczorem wróciliśmy z weekendowego pobytu u mojej Mamy. Czasem robimy Jej naloty całą naszą bandą. Aktualny stan i skład naszej bandy to: ja, Mąż i Spinu oraz moja Siostra z Mężem, synem (a naszym chrześniakiem) Bartkiem i Emilką, o których wspominałam już wcześniej. W sumie siedem osób. Dwie z nich są bardzo młodociane i od niedawna są w naszej bandzie, ale odkąd się pojawiły zawirował nasz świat. A kiedy najeżdżamy naszą kochaną Mamo-Babcio-Teściową to delikatnie mówiąc jej świat też mocno wiruje. W sen... czytaj dalej...

Czytaj dalej na blogu Kuchnia po mojemu

Dodaj komentarz

Podpisz się pod komentarzem.