czwartek, 31 sierpnia 2023

Gołąbki z ziemniakami

 Nie wszystkim mogą przypaść do gustu i trzeba się z tym liczyć. To danie się kocha albo nienawidzi. Żeby stękań i "polskich zaklęć" nie słuchać, polecam zrobić w tym czasie klasyczne, z ryżem i mięsem. Będzie wilk syty i owca cała. Kolejna rada, taka na uszko...zróbcie dużo, przecież jutro też trzeba będzie zjeść obiad...a co! Czasami trzeba odpocząć! Gołąbki można podawać nie tylko ze śmietaną i boczkiem...jakiś sos machnijcie, pomidorowy w jeden dzień, pieczeniowy w drugi...no i obiady macie na trzy dni! :D A tak "seryjnie", zróbcie sobie na próbę...różnie to bywa. Mnie tam smakowały.

 


 

 

 

 

 

Składniki:
 

 

 

 

1 główka kapusty gołąbkowej
1,5 kg ziemniaków
3 jajka
2 cebule
2 łyżki masła
4 ząbki czosnku
500 ml bulionu warzywnego
700 g surowego boczku
300 ml gęstej śmietany
sól, pieprz

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Ziemniaki ścieramy na tarce, tak jak na placki ziemniaczane. Odcedzamy na drobnym sicie (najlepiej na garnku). Wodę po ziemniakach delikatnie wylewamy, osadzoną na dnie naczynia skrobię, dodajemy do ziemniaków.
Cebule kroimy w kostkę, szklimy na maśle.
Do masy wbijamy jajka, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i ostudzoną cebulę. Mieszamy, do smaku doprawiamy solą i pieprzem.
Kapustę myjemy, wykrawamy głąb i przekładamy do dużego garnka z gorącą wodą. Chwilę gotujemy i ściągamy liście. Ostudzamy.
Na liść kapusty kładziemy farsz ziemniaczany, zawijamy brzegi liścia do środka, następnie zawijamy gołąbek.
Gołąbki układamy w brytfance, zalewamy bulionem. Pieczemy godzinę w piekarniku rozgrzanym do 200°C.
W tym czasie boczek kroimy w drobną kostkę, wysmażamy na suchej patelni.
Upieczone gołąbki podajemy z boczkiem i śmietaną. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz