niedziela, 6 sierpnia 2023

Sałatka z kurczakiem panierowanym

 Ostatnimi czasy coraz częściej korzystam z promocji. Ceny szybują tak, że niebawem z nimi w ułamku sekundy znajdziemy się na Marsie. Czasy są trudne i jakoś muszę oszczędzać na kolejną pasję, Vinyle. Od dawna robię przemyślane zakupy...no dobra, może nie do końca, ale staram się, serio! No, przynajmniej później, w jaki sposób zagospodarować ten czy inny produkt. W przypadku tej sałatki było podobnie. Filety z kurczaka były w mega promocji, to i kotleciki zrobiłem, to do makaronu poszło...a, że kotlecików zrobiłem więcej, to na drugi dzień zrobiłem z nimi sałatkę. Żeby nie wyschły, ułożyłem na talerzu wyłożonym ręcznikiem papierowym i przykryłem folią spożywczą. Do sałatki miał pójść jeszcze arbuz, ale ktoś bezczelnie mi go "wyżarł", więc poszło bez. Jak będziecie mieli pod ręką dodajcie w postaci kostek i dajcie znać, jak smakowało. Pogody Wam i sobie życzę, przynajmniej na przyszłe dwa tygodnie. Pierwszy raz od ponad 20 lat jadę nad polskie morze i zapowiadają deszczową pogodę. Mam nadzieję, że do piątku się coś zmieni. Do miłego.

 


 

 

 

 

 

Składniki:
 

 

 

 

500 g filetów z kurczaka panierowanych
275 g twarogu solankowego z czosnkiem
4 jajka ugotowane na twardo
200 g ciecierzycy z puszki
100 g suszonych pomidorów pokrojonych w paski
100 g roszponki
Dressing:
100 ml oliwy z suszonych pomidorów
1 łyżka musztardy sarepskiej
1 łyżka octu ryżowego
1 łyżka miodu
sól, pieprz


 

 

 

 

Przygotowanie:

 

 

 

 

Na talerzach ( 4 sztuki) układamy układamy roszponkę, skruszony ser, pokrojone w ćwiartki jajka, ciecierzycę osączoną z zalewy, suszone pomidory oraz pokrojone filety.
Wszystkie składniki dressingu dokładnie łączymy, do smaku doprawiając solą i pieprzem. Polewamy nim sałatkę tuż przed podaniem.
Oczywiście wszelakie modyfikacje mile widziane.
Całość można podać do dwóch godzin (sprawdzono) przed zaserwowaniem gościom. 




2 komentarze:

  1. Sałatka optymistycznie wygląda, życzę takiej pogody nad morzem, jak ona się ślicznie prezentuje. Talerzyk boski! A co do arbuza to u ciebie przynajmniej tylko wyżerają, a u mnie to jeszcze chlewią (wszystko skapane sokiem, pestki walają się nawet w łóżku, a arbuza - NIE MA!)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka pyszna i syta. Z arbuzem tez byla by ciekawa.

    OdpowiedzUsuń