Przejdź do głównej zawartości

Bezglutenowe ciasteczka czekoladowo-sezamowe

Ciasteczka z lekkim "twistem" niewielki dodatek pasty tahini zmienia ciasteczka w niepowtarzalne słodkości. Mąka kokosowa jaką namiętnie stosuje w swoich wypiekach, choć wciąż jestem na etapie "demo", znajdzie zwolenników nie tylko diety bezglutenowej, ale również amatorów fitnessu. Dzięki wysokiej zawartości białka, potrawy z niej przygotowane świetnie sprawdzają się w przypadku okołotreningowego posiłku. Bywa trudna, bo pozbawiona glutenu nie skleja się, jeśli masy nie uda się skleić dodajcie więcej mleka, jednak należy pamiętać że wypieki bezglutenowe mają zupełnie inną konsystencję, zbliżoną raczej do piasku, za to zdecydowanie bardziej przyjazne są dla naszych jelit i sylwetki.





 Składniki na ok 20 szt.

Czas przygotowania: 28 min



4 łyżki oleju kokosowego
2 dojrzałe banany
250 g cukru muscavado
200 g mąki kokosowej
1 jajko
ok 100-150 ml mleka roślinnego
2 łyżki kakao
3 łyżki pasty tahini
200 g gorzkiej czekolady
100 g białej czekolady
nasiona sezamu

















Przygotowanie:



1.  W misce blendera miksujemy miksujemy banany, olej kokosowy, cukier, jajko, tahini i mleko
2. W misce łączymy mąkę i kakao
3. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia
4. Łączymy składniki suche z mokrymi za pomocą szpatułki lub miksera planetarnego, dodajemy posiekaną gorzką czekoladę
5. Ciasto będzie dość sypkie, gdyby jednak się nie kleiło wystarczająco można dolać trochę mleka
6. Za pomocą gałkownicy do lodów lub łyżki nakładamy porcję ciasta i tworzymy kulki wielkości małej mandarynki, lekko spłaszczamy, układamy na blaszce i pieczemy ok 10 min, ciastka mają lekko się zrumienić na brzegach ale pozostać miękkie w środku, delikatnie przekładamy na kratkę
7. Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub mikrofali i dekorujemy fantazyjnie przestudzone ciastka, posypujemy sezamem
8. Ciastka przechowujemy w szczelnym pojemniku











Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Karolina M pisze…
Uwielbiam takie ciacha! Wyglądają pysznie! :D

www.buszujwkuchni.com - zapraszam :D

Popularne posty z tego bloga

Ekspresowe bułki

Uszczęśliwianie rodziny jedzeniem z samego rana? Mając na to czas to wielka satysfakcja, ale nawet nie dysponując duża dawką leniwego poranka można zaskoczyć domowników chrupiącą bułką na śniadanie, wystarczy dobrze zorganizować się przed pójściem spać, a rano wymknąć się chwilę wcześniej z łóżka, by potem wskoczyć do niego jeszcze na ok 40 minut, później to już trzeba nastawić piekarnik, uruchomić ekspres do kawy i rozprawić się z poranną prasą. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że takie poranki możemy zafundować sobie właściwie tylko w weekend, warto więc je celebrować i dobrze przygotować śniadanie. Jest jedno "ale", zabawa w domowe wypieki bardzo uzależnia, co więcej może się okazać, że Wasza rodzina nie będzie już chciała wziąć do ust innego pieczywa poza Waszym własnym wypiekiem, i tutaj mamy problem ;) Miłego wypiekania, bułeczki są pyszne. 

Bigos staropolski

"...W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną..." *   nie tylko u Mickiewicza bigos staropolski zasłużył sobie na pochwały. W literaturze wspominają go również Tadeusz Boy-Żeleński i Wincenty Pol. Mimo iż istnieje wiele sposobów przyrządzania tej potrawy to w zasadzie wszystkie opierają się na tych samych składnikach, różni je jedynie kolejność ich dodawania i dodatki. Co zatem dodajemy do bigosy, żeby jego smak był miażdżący? Jak przygotować bigos idealny? Jest kilka tajemnic, podpytajcie starszych w rodzinie. Ja znawczynią tej potrawy nie jestem, ale studiując kilkanaście przepisów, czytając kilka dobrych książek, wyprodukowałam pewnej nocy w swojej kuchni całkiem dobry bigos, z którego recepturą zamierzam się z Wami podzielić. Zasada pierwsza mówi, że z dobrego bigosu, po nałożeniu na talerz nie powinna wypływać woda, a jednocześnie bigosu staropolskiego nie przygotowuje się z zasmażką.    Potrawa po przyrządzeniu powi

Schab faszerowany białą kiełbasą

Macie takie oto doświadczenia: kupiliście właśnie wędlinę, schowaliście do lodówki, a już następnego dnia nie wiadomo skąd na talerzyku pojawiła się woda, a plasterki wędliny stały się śliskie....jeśli macie dość nudnych i jednakowych w smaku wędlin, o niewiadomym składzie i dziwnej konsystencji, to zachęcam Was do przygotowania wędlin w domowych warunkach. Macie wtedy pełną kontrole nad jakością mięsa oraz ilością dodanych przypraw, takie wędliny długo zachowują świeżość, a smak jest bardzo swojski. Poniższa propozycja doskonale odnajdzie się w towarzystwie jajek z sosem tatarskim na wielkanocnym stole.