Fasolka po bretońsku - najlepsza!

Fasolka po bretońsku - najlepsza!

Fasolka po bretońsku - najlepsza!

Uwielbiam fasolkę po bretońsku! To taka pożywna, sycąca potrawa, która kojarzy mi się z długimi zimowymi dniami. Zdecydowanie najlepszą robi moja mama. Wszyscy w domu ją uwielbiają, więc zazwyczaj robimy wielki gar, podwójną porcję, którą z wielkim apetytem zjadamy w 2 dni. Koniecznie ze świeżymi kajzerkami! MNIAM! Składniki: - 500 g fasoli Piękny Jaś - 2 l wody - łyżka soli - 2 kostki rosołowe - 200 g kiełbasy podwawelskiej - mały słoiczek przecieru pomidorowego - 2 kulki ziela angielskiego, ... czytaj dalej...

Czytaj dalej na blogu Magda Kucharzy

Dodaj komentarz

Podpisz się pod komentarzem.