LIKIER KOKOSOWY A'LA MALIBU

810199
  • LIKIER KOKOSOWY A'LA MALIBU
  • Polecają przepis

    LIKIER KOKOSOWY A'LA MALIBU

    Likier nr 3 to wersja dla wielbicieli Malibu. Kremowa i delikatna biała rozkosz ;). Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Wasze dzieło). CZYTAJ WIĘCEJ I PRZEJDŹ DO PRZEPISU » Czytaj dalej na blogu Przepisy Aleksandry


    Tematycznie do tego przepisu

    • Ciasta na Święta Bożego Narodzenia
      Ciasta na Święta Bożego Narodzenia

      Ciasta na Święta Bożego Narodzenia to w ostatnich dniach bardzo często przeszukiwane hasło w Internecie.

    • Najlepsza dieta na zimę
      Najlepsza dieta na zimę

      Nasza dieta podczas zimy powinna skupiać się nie tylko na tym, by zrzucić zbędne kilogramy, lecz także utrzymać odpowiednią odporność organizmu.

    • Dieta dla rzucających palenie
      Dieta dla rzucających palenie

      Od palenia tytoniu można się uzależnić tak samo jak od wielu innych rzeczy, gdyż przynosi to nam w pewnym sensie ulgę. Lecz oprócz tego jest wiele negatywnych efektów tego uzależnienia.

    • 15 przepisów na karpia
      15 przepisów na karpia

      15 pysznych przepisów na świątecznego karpia

    Inne przepisy z Przepisy Aleksandry

    Dodaj komentarz

    • Zielona strona FlinstonaZielona strona Flinstonaczwartek, 28 marca 2013 12:48:46

      mmmmmm....

    • OlgaOlgaczwartek, 28 marca 2013 12:49:03

      robiłam ostatnio taki sam! smakował nawet nielubiącemu słodkich alkoholi mężowi!a wiórki podsmażyłam i wykorzystałam do muffinek :)

    • Qchenne-inspiracje,  Małgosia Qchenne-inspiracje, Małgosia piątek, 29 marca 2013 10:22:27

      mmmm cudne !!! ale mi ochoty narobiłaś :) muszę zrobić :)

    • EdytaEdytapiątek, 29 marca 2013 14:43:53

      Pod wpływem wczorajszego programu M. Gessler zaczęłam intensywnie zastanawiać się nad wypróbowaniem przepisu na barszcz ukraiński i w ten sposób trafiłam na Twojego bloga. Przepis super, a i cały blog bardzo mi się spodobał, tak więc na pewno będę tu zaglądała od czasu do czasu. Sama amatorsko piszę o literaturze fantastycznej. Pozdrawiam i wesołych świąt!

    • AnonymousAnonymouswtorek, 17 września 2013 11:13:10

      Wszytskie przepisy na blogu sa w taki sposób zaprezentyowane , ze mam chęć wszytskie wyprobowac;) cudowny blog, zagladam codziennie;) Zawsze chcialam zrobic likier- dzieki Tobie - wczoraj zaczelam ;p mam tylko pytanie ? poniewaz zalalam wiórki alkoholem , natomiast obawiam sie ze caly alkohol wchlonely wiórki?;o czy tak powinno byc? Bardzo prosze o odpowiedz. Pozdrawiam Ina

    • Aleksandra RybinskaAleksandra Rybinskawtorek, 17 września 2013 11:52:17

      Cześć Ina :) Moja mieszanka była też gęsta, ale nie była papką. Można dodać odrobinę więcej wódki (tak około 100-150 ml). Po tygodniu (jeżeli wiórki dalej będą "papkowate") przełóż je na muślin (gazę) i wyciśnij z nich wódkę. Wszystko powinno być OK :). Pozdrawiam i cieszę się, że lubisz naszą stronę.

    • AnonymousAnonymouswtorek, 17 września 2013 17:11:08

      Ślicznie dziekuje za odpowiedź;) Pozdrawiam Ina

    • AnonymousAnonymouspiątek, 18 października 2013 14:37:57

      przepyszny likier - właśnie skończyłam go robić i już czeka na skosztowanie ;) koniecznie muszę wypróbować jeszcze ten z kukułek :) pozdrawiam i dziękuje